niedziela, 6 listopada 2011

Dodatki do żywności - bezpieczny E 100

Pod tym oznaczeniem kryje się jedna z najczęściej używanych i jadanych przypraw w krajach Afryki i orientu. Indie pachną kurkumą - można by powiedzieć. Przyprawa powstaje z ekstrakcji kłączy ostryżu długiego. Jej walory smakowe należą do palety ostrych i współpracują z curry lub kolorowym pieprzem. W Maroku zastępuje się kurkumą szafran, który jest bardzo drogi. 


W przemyśle spożywczym kurkumę stosuje się jako barwnik dający głęboki żółty odcień. Mówi się o właściwościach leczniczych kurkumy w obszarze nowotworowym, ale zdania w świecie naukowym są tutaj mocno podzielone. Bezsprzeczne natomiast jest działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, wirusobójcze i grzybobójcze. Często zatem stosuję kurkumę w sezonie jesiennym i zimowym. 

Kurkuma świetnie nadaje się nie tylko do wzmocnienia smaku w naszej domowej kuchni, ale również do wydobycia pięknego słonecznego koloru potrawy. W zupie dyniowej, w bułeczkach kukurydzianych czy w zapiekanych ziemniakach sprawdza się podwójnie. 
Stosuję kurkumę także do naleśników na ostro z mąki pszennej lub kukurydzianej; do zupy z białej fasoli; do jasnych zup; do białej ciecierzycy; pulpetów z czerwonej soczewicy i wielu innych potraw o których piszę jeszcze nie jedno napiszę :-) Można bez obaw kupować produkty barwione E -100, bo jest to jedna z najciekawszych przypraw świata. 

Brak komentarzy: