czwartek, 22 września 2011

Eko sernik selerowy!

Seler - jedno z najbardziej wartościowych warzyw świata. Występuje w postaci naciowej oraz bulwy. Te ostatnie w Polsce są najbardziej rozpowszechnione. W kuchni moich rodziców, dziadków i pradziadków seler był bardzo niedoceniany i traktowany jako mały dodatek do zup i sałatek dla podrasowania aromatu. Tymczasem to istna bomba składników zdrowotnych. Witaminy: A, E, C, kompleks witamin B włącznie z kawasem foliowym i PP. Mnóstwo składników mineralnych: Fsfor, Potas, Wapń, Cynk, Magnez, Żelazo. Zawiera flawonoidy, czyli związki roślinne o silnym działaniu antyoksydacyjnym, tzn. że oczyszcza organizm z toksyn. Dodatkowo ma działanie uszczelniające naczynia krwionośne, więc osoby z kruchymi naczyniami powinny w swojej diecie mieć sporo selera. Działa moczopędnie i rozkurczająco. Ma także niezwykle kojący wpływ na psychikę, bo działa uspokajająco i przeciwdepresyjnie. Jesień to dobra pora roku, by zwiększyć spożycie selera, bo wzmocnimy w ten sposób swoją odporność psychofizyczną na trudne, pozbawione słońca tygodnie. 

Seler jest także jednym z najmniej kalorycznych warzyw, bo w ok. 10g zawiera ok. 7kcl. Przyspiesza także przemianę materii, działa przeciwbólowo i sprawdza się we wszystkich dietach odchudzających. 

Dla mnie, poza tym wszystkim, seler ma wyśmienity, mało doceniany w Polsce smak, który można łączyć na różne sposoby z innymi produktami kreując ciekawe, swojskie dania! Seler organiczny od organicznego polskiego chłopa i tradycyjny, choć też ekologiczny twaróg z Garwolina! Do tego jeszcze wyobraźnia warszawskiego zarozumialca i danie gotowe! Wiem to brzmi zbyt pięknie, by było prawdziwe. I nawet poniższy sernik wygląda zbyt dobrze, by był prawdziwy. Życie jednak bywa piękne i często do swojego piękna zaprasza spragnionych ludzi:-)

Eko sernik selerowy, czyli spotkanie Grójca z Garwolinem w Warszawie!

Składniki:

Ciasto:

3 czubate łyżki stołowe mąki pszennej
3 czubate łyżki stołowe drobnej polenty włoskiej (lub polskiej mąki kukurydzianej)

3 łyżki drobnej...

Ciąg dalszy tego przepisu oraz kolejne znajdzie Czytelnik w mojej książce "Kuchnia organiczna. Prosta, smaczna i zdrowa."  Zapraszam, bo książka jest już dostępna w wygodnym formacie - wystarczy kliknąć zdjęcie okładki poniżej.


https://wolneebooki.pl/book/view/64


4 komentarze:

basia pisze...

Pierwszy raz spotykam się z tego rodzaju sernikiem i powiem, że przepis bardzo mnie zaciekawił. Z całą pewnością warto wypróbować, bo nie dość, że może być smaczne to jeszcze i zdrowe, odżywcze...:)

Daniel Żyżniewski pisze...

A to dopiero początek:-) Dziękuję i mam nadzieję, że przypadnie Basi do smaku:-)

Antena pisze...

Łał łał i jeszcze raz łał!!!! Jestem zachwycona całym blogiem!! Przepisy będę sobie lekko modyfikować do wegańskiej postaci ale na pewno większości spróbuję!

Daniel Żyżniewski pisze...

Cieszę się Anteno, że podoba Ci się tutaj. Moją intencją jest tworzyć propozycje idealnie nadające się do modyfikowania :-) :-) :-)

Uważam, że w kuchni trzeba "po swojemu". Dobrze natomiast mieć punkt wyjścia w postaci małej inspiracji :-) Zatem "welcome on board"
serdeczności