piątek, 11 listopada 2011

Eko niepodległe naleśniki!

Zaprzyjaźniony ze mną historyk - patriota mówi bez pardonu: "Polacy to naród z jajami, buraczany, cierpki jak gryka i wrażliwy jak orkisz, no i żyje pod lekko spleśniałym niebem"
Okazało się, że w mojej kuchni można znaleźć te cechy na talerzu w jednym pożywnym daniu śniadaniowym. Lubimy jeść dużo, częstować całą rodzinę i przyjaciół więc i porcja musi być słuszna. 
Wobec tego niepodległościowa naleśnikowa mieszanka wygląda tak:

3 duże wiejskie jaja od kur grzebiących
1 litr wiejskiego mleka (dobrze jednak, żeby było chude, bo tą niepodległością warto cieszyć się jak najdłużej)
4 - 6 łyżek stołowych mąki gryczanej
3 - 4 łyżki stołowe...


Cały przepis na te naleśniki znajdzie Czytelnik w mojej książce. Zapraszam, bo jest dostępna
tutaj

Brak komentarzy: